wtorek, 31 grudnia 2019

Update: Sylwester, wymiary

Sylwester
Planów brak, ale śmieszna sprawa, ponieważ z racji tego, że urodziłam się jeszcze w ubiegłym stuleciu to dziś czuję się jakbym wchodziła w nową erę - Żegnajcie dinozaury. Nadchodzę! Nowy roku, witaj! 😃

Wymiary
Dziś miał być ten dzień. Jednakże waga się zepsuła. Co prawda już tydzień się psuła, ale dziś to już w ogóle włączyć się nie chciała. Zatem wymiary za grudzień pojawią się w nowym roku - jak zdobędę nowe baterie. 👍

czwartek, 19 grudnia 2019

Update: studia, liceum, święta

Studia
Tuż po przerwie zaczynają się egzaminy. Mam ich kilka. Może się wydawać, że to mało, ale ja nie lubię swojego kierunku studiów aż tak bardzo poza tym odkąd na horyzoncie mam plan lepszych (tych superowych) studiów i to jeszcze w UK to już w ogóle mi się nie chce na to wszystko uczyć. Wolałabym w tym czasie porobić coś innego lub po prostu pouczyć się angielskiego bo w maju 2020 r. poprawiam maturę z angielskiego.

Liceum
Dziś byłam w szkole, w moim byłym liceum i nic nie załatwiłam. Miałam złożyć wniosek o możliwość pisania matury - poprawianie wyników, ale okazało się, że nie wiadomo czy tak jak byłoby mi to potrzebne to jest to w ogóle możliwe. Ponadto mojej byłej wychowawczyni dziś nie było w szkole choć dzwoniłam dziś rano w tej sprawie i powiedziano mi, że jest. Jutro rano jadę tam znów.

Święta
Mam plan wykorzystać je tylko na naukę. Od rana do wieczora. Angielski, przedmioty na obecne studia, kolokwia, egzaminy, poprawy, 2x warunki z poprzedniego roku. Myślałam, że będę miała mnóstwo wolnego czasu na skupienie się tylko na obecnych studiach. A tak to mam masę rzeczy do zrobienia. Generalnie zarobiona jestem. A to jeszcze nie jest najgorsze bo przecież wciąż nie mam pracy. W tedy to dopiero będzie z*pierdziel 😤😩.

wtorek, 17 grudnia 2019

Update: plany, studia, święta

Plany
Niedawno pisałam, że studia w UK to temat przegrany i już nie da się nic zrobić. Ostatnio jednak okazało się, że jednak da się coś zdziałać. Wszystko napiszę o tym jak już wszystko będzie pewne na 100%, czyli w okolicach lipca. 



Studia
Piałam o tym, że chciałabym zacząć tworzyć filmiki ze studiów przez to, że studiuję zaocznie to powstaje przez to trochę taka jakby dziura. Zaczęłam już je montować, ale zauważyłam (o czym nie pomyślałam wcześniej), że przez to, że głównie poruszam się w nocy zarówno jak jadę w jedną stronę oraz jak wracam do domu to ciągle jest ciemno - w końcu mamy zimę 🤦🏻‍♀️.  I na nich praktycznie nic nie widać. Wszystko wygląda tak samo. 😅 Mimo wszystko postaram się coś zdziałać. Jednakże aktualnie mam przerwę świąteczną i mam wolne od studiów do połowy stycznia. 

Święta
Jednak nie będę siedzieć sama w domu. Mama zaprosiła babcię na Wigilię. Głupio tak nie przyjść TYLKO I WYŁĄCZNIE ZE WZGLĘDU NA BABCIĘ. I na te kilka godzin idę do rodziców. 😲😬. Moja babcia ma 90 lat, więc mówiąc szczerze nie wiadomo ile jeszcze Wigilii czy innych świąt spędzimy razem. Dlatego z tego powodu pójdę tam. 


poniedziałek, 16 grudnia 2019

Największy i najdłuższy bilans. Przynajmniej choć raz nie czułam głodu.

Bilans:
- smoothie: banan, szpinak świeży, mango, len mielony, kollagen,
 ostropest plamisty, mleko sojowe waniliowe + herbata malinowa (281)
- 3x pierogi z groszkiem i kaszą jaglaną ze smażoną cebulką 
+ barszcz Gorący Kubek + 3x paszteciki z pieczarkami + woda mineralna (98 + 112 + 326)
- 3x nuggetsy z kurczaka, 1x ziemniak, 4x kwiatki brokuła,
 sos musztardowo-miodowy (hand made) + woda mineralna (345)
- 2x banany (232)
- domowy kebab: bułka z ziarnami, sos musztardowo-miodowy (hand made),
ogórek świeży, 2x pomidorki koktajlowe,
sałata, wegański gyros + woda mineralna (406)
- 3x placki ziemniaczane z jogurtem naturalnym śmietankowym bez laktozy,
cukrem i krem z kasztanów + herbata malinowa (508)

+ 2x Witamina D - tabletka
+ Biotebal - tabletka

+ cardio w domu 30 minut

= 2308 kcal


piątek, 13 grudnia 2019

Mam wrażenie, że w czasie jesień-zima jem znacznie zarazem mniej jak i rzadziej niż w czasie wiosenno-letnim (szczególnie letnim). Dlatego zamieszczam bilans, aby przekonać się czy to prawda.

Bilans:
- 1x bułka pszenna z MR, 2x plastry sera gouda, 2x pomidorki koktajlowe, 
ogórek świeży + herbata zielona (331)
- banan (116)
- 5x pierogów z kaszą jaglaną i groszkiem zielonym + smażona cebulka
 + herbata miętowa - to jedyna herbata 
jaką obecnie posiadam w domu poza zieloną (116)
- smoothie: 1.5 banana, mango, szpinak, mleko sojowe waniliowe, 
len mielony, kollagen, ostropest plamisty (267)

+ 2x Witamina D - tabletka
+ Biotebal - tabletka

+ cardio w domu 30 minut

= 830 kcal


piątek, 6 grudnia 2019

KAROLINA SOBAŃSKA

Wegańsko, zdrowo, eko i etycznie. To główne hasła, które kojarzą mi się z Karoliną. Karolina to 23 letnia Polka, która zaszła już bardzo daleko i wciąż idzie dalej. W ostatnim czasie wydała foodbooka z przepisami oraz Codziennik - tzw. przewodnik po psychologicznym wnętrzu siebie, wzięła udział w międzynarodowym wolontariacie na Seszelach, a obecnie przebywa w słonecznej Kalifornii realizując się dalej.
Uwielbiam odwiedzać jej Instagram czy kanał na YT, ponieważ obie te witryny mnie inspirują i zachęcają do własnego samorozwoju. Jej treści dotyczą przede wszystkim weganizmu, ekologii, psychologii a także podróżowania.
Już zaczęły ukazywać się vlogmasy - KOCHAM!
Polecam serdecznie!

Strona internetowa: https://karolinasobanska.com/

fot. Instagram